Na konferencji prasowej w Lizbonie minister zdrowia Marta Temido potwierdziła, że wraz z nasilającą się epidemią i koniecznością intensywnej pracy zespołów szpitalnych kierowany przez nią resort chce utrzymać w szpitalach jak najwięcej lekarzy i pielęgniarek. Zapewniła, że niewykorzystane przez nich urlopy zostaną zrekompensowane finansowo.

Potwierdziła, że rosnąca liczba pacjentów na oddziałach intensywnej terapii i utrzymująca się na poziomie ponad 3 tys. liczba hospitalizowanych wymaga wzmożonego wysiłku ze strony całego personelu medycznego.

Temido wskazała, że między piątkiem a sobotą liczba zakażeń wzrosła o blisko 6,5 tys., do poziomu 256 tys. Odnotowała, że podczas ostatniej doby aż 64 proc. zakażeń potwierdzono na północy kraju, gdzie nasila się epidemia.

W ciągu ostatniej doby w Portugalii zmarły 62 osoby, co oznacza, że dzienna liczba zgonów nieznacznie wyhamowała. Łącznie służby medyczne potwierdziły w kraju 3824 ofiar śmiertelnych koronawirusa.

Portugalska minister zdrowia odnotowała, że w ostatnim czasie przybyło zgonów osób poniżej 45. roku życia. Wskazała, że wśród potwierdzonych od piątku zmarłych są dwie młode kobiety: jedna w wieku 20, a druga 40 lat.