W pierwszej połowie listopada na profilu modelki Natalii Garibotto, obserwowanym przez 2,4 miliona użytkowników Instagrama, pojawiła się ikonka świadcząca o tym, że jedno ze zdjęć prezentujących jej wdzięki zostało "polubione" przez profil Franciszka. Potem komunikat ten został usunięty.

Nie jest jasne, jak do doszło do zaaprobowania fotografii modelki. Reprezentująca ją agencja natychmiast to wykorzystała, publikując zdjęcie wraz z komentarzem: "Otrzymaliśmy błogosławieństwo od papieża".

Zdarzenie skomentowała także modelka pisząc: "Przynajmniej pójdę do raju".

Sprawa wywołała konsternację w Watykanie, który teraz - jak podają media - próbuje ustalić, kto za tym stoi, i w tym celu zwrócił się do kierownictwa Instagrama z prośbą o wyjaśnienia.

Profil papieża Franciszka na tym popularnym portalu społecznościowym obserwowany jest przez ponad 7 milionów osób. Papieskim profilem zarządza zespół z watykańskiego sekretariatu do spraw komunikacji.