Premier Mateusz Morawiecki udostępnił na Twitterze artykuł naukowy czasopisma medycznego "The Lancet". - Potwierdzają się wszystkie obawy dotyczące natury koronawirusa. Na takich założeniach opieramy nasze działania i strategię - napisał szef rządu. 

- Nie poszliśmy błędną drogą budowania tzw. zbiorowej odporności. Nie idziemy też drogą państw, które kolejny raz wprowadzają całkowity lockdown. Idziemy drogą środka, ale zahamowanie zachorowań jest w naszych rękach. To kwestia OSOBISTEJ odpowiedzialnej postawy DDM i wietrzenie

- dodał Morawiecki.

Autorami opracowania jest grupa ekspertów z ośrodków w Wielkiej Brytanii, USA, Szwajcarii, Francji, Australii i Niemiec. Zestawiają oni obecny stan wiedzy na temat choroby COVID-19 i tego, jak z nią walczyć. Wśród sposobów kontroli naukowcy wymieniają m.in. stosowany już dystans, zachowanie higieny i zasłanianie twarzy.

Autorzy tekstu przypominają, że już ponad 35 mln ludzi na świecie zostało zainfekowanych SARS-CoV2, zaś WHO do 12. października zarejestrowała ponad milion zgonów. Wobec drugiej fali epidemii dotykającej m.in. Europę eksperci przedstawili obecny naukowy konsensus na temat SARS-CoV-2.

Po pierwsze, według obecnej wiedzy wirus rozprzestrzenia się przez kontakt (większe krople i aerozole) oraz na większe dystanse przez aerozole, co szczególnie dotyczy miejsc o słabej wentylacji. W połączeniu z wrażliwością populacji na nieznanego wcześniej wirusa oznacza to warunki do szybkiego rozprzestrzeniania się choroby. Śmiertelność wśród osób zarażonych jest przy tym kilka razy wyższa, niż w przypadku sezonowej grypy, a infekcja może prowadzić do utrzymującej się dłużej choroby, nawet u młodych, wcześniej zdrowych osób.

Autorzy opracowania zwracają uwagę, że nie wiadomo jeszcze, jak długo utrzymuje się odporność po przejściu choroby. SARS-CoV2 jest w stanie ponownie zakażać wcześniej zainfekowane osoby, ale częstość reinfekcji nie jest jeszcze znana.

Transmisję wirusa można ograniczać na kilka sposobów: przez fizyczny dystans, zasłony twarzy, utrzymanie higieny oraz unikanie tłumów i słabo wentylowanych pomieszczeń. "Krytyczne" w kontrolowaniu zakażeń są zdaniem naukowców także szybkie testy, śledzenie kontaktów i izolacja.

Zdaniem autorów opracowania lockdown wprowadzony przez niektóre kraje był kluczowy dla zmniejszenia śmiertelności, zapobiegł przeciążeniu służby zdrowia i pozwolił zyskać czas na wprowadzenie kolejnych działań ograniczających epidemię.

Zdaniem specjalistów kontrola transmisji wirusa to najlepszy sposób działania do czasu wynalezienia bezpiecznych i skutecznych szczepionek i leków.

Pełen tekst artykułu można znaleźć TUTAJ.