Trzeba nauczyć się żyć w tym, co jest obecnie, znaleźć radość w tym, co mamy, i cierpliwie iść dalej. Jeśli rzeczywiście wierzymy w Bożą Opatrzność, to warto pójść za znakomitą radą mistrza Eckharta, który przypomina, jak rozpoznać wolę Bożą. „Niektórzy, gdy im przyjdzie coś uczynić lub znieść, powiadają: gdybym wiedziała, że taka jest wola Boża, chętnie bym to uczynił lub zniósł. Na Boga! Dziwne to pytanie, kiedy chory dowiaduje się, czy jego choroba jest wolą Bożą. Niech będzie pewny, że taka jest wobec niego wola Boża. Podobnie jest z innymi rzeczami” – głosi mistyk. I warto w ten sposób podejść także do ograniczeń, jakie nas teraz spotykają. Nowe są drogi, jakimi Bóg nas prowadzi. Nie wiem i nie zamierzam twierdzić, że wiem dokąd. Ale wiem, że On jest ponad tym i wie, co robi!