Radio Watykańskie przypomina, że o. Przydatek związany był przez kilkanaście lat z papieską rozgłośnią.

Urodzony w 1933 Kazimierz Przydatek był synem polskiego oficera, kpt. Adama Przydatka, rozstrzelanego w 1940 r. w Katyniu przez sowieckich morderców. Przyszły duchowny wraz z rodziną został zesłany na Sybir, skąd powrócił do Polski w 1947 r., wstępując trzy lata później do Towarzystwa Jezusowego. W 1960 r. otrzymał święcenia kapłańskie.

Wyjechał do Rzymu, gdzie w połowie lat 70. papież Paweł VI nominował go członkiem Konsulty Duszpasterskiej przy Watykanie. Był duszpasterzem i opiekunem polskich pielgrzymów, przyjeżdżających do Wiecznego Miasta.

"Był pierwszym dyrektorem Ośrodka „Corda Cordi” i Domu Pielgrzyma przy via Pfeiffer 13 w Rzymie. W tym okresie niemal codziennie spotykał Jana Pawła II i organizował jego spotkania z polskimi pielgrzymami. Był świadkiem zamachu na papieża 13 maja 1981 roku i natychmiast zorganizował na Placu św. Piotra modlitewne czuwania w intencji Jana Pawła II, ustawiając na pustym tronie papieskim obraz Matki Bożej Częstochowskiej wykonany z nasion – dar pielgrzymów z Wielkopolski, na którym widniały litery: SOS" - informuje Radio Watykański.

Od 1986 r. sprawował posługę rektora kościoła św. Andrzeja na Kwirynale, następnie pracował przy kościele del Gesu, a potem - trafił do Neapolu, gdzie sprawował posługę w kościele Il Gesu nuovo. Ostatnie lata spędził w Rzymie, w infirmerii jezuitów.