Podczas prób sprawdzano prace silnika, którym napędzany jest dron nowej generacji. W dalszych krokach Loyal Wingmana czekać ma również oblot, który przewidziany jest jeszcze na ten rok. 

Prace nad bezzałogowym samolotem realizowane są przy udziale amerykańskiego koncernu Boeing oraz grupy australijskich przedsiębiorstw. Dron ma zasilić Królewskie Australijskie Siły Powietrzne (RAAF), dla których realizować będzie m.in. misje wywiadowcze, obserwacyjne i rozpoznawcze (ISR) jak i wczesnego ostrzegania. Warto zauważyć, że dron zbudowany został jako pierwszy z trzech prototypów w ramach australijskiego programu Loyal Wingman Advanced Development Program. Bezzałogowiec służy również jako podstawa systemu Boeing Airpower Teaming System (ATS) opracowywanego na potrzeby klientów międzynarodowych.