Autobus z lat czterdziestych XX wieku był atrakcją dla fanów książki „Into the Wild” (Wszystko za życie) z 1996 roku i filmu z 2007 roku pod tym samym tytułem. Na przestrzeni lat, setki wędrowców odwiedzały opuszczony autobus, w którym McCandless spędził 114 dni, zanim umarł z głodu w 1992 roku.

Wiele osób podróżując do tego miejsca naraża się na ryzyko, co skłoniło władze stanu do przeniesienia autobusu drogą powietrzną ze szlaku rozsławionego przez 24-letniego McCandlessa.

Dwóch wędrowców utonęło podczas przeprawy przez rzekę. Innych trzeba było ratować po tym, jak zostali ranni lub utknęli na mieliźnie. W lutym uratowano pięciu włoskich turystów, w tym jednego z odmrożonymi stopami, a w kwietniu uratowano helikopterem zagubionego brazylijskiego turystę.


Film "Wszystko za życie" ("Into the wild"), opowiada historię Christophera McCandlessa, który po ukończeniu nauki na studiach postanawia odmienić swoje życie. Sprzedaje on swoje rzeczy oraz przekazuje oszczędności na cele charytatywne wyruszając autostopem w podróż na Alaskę by żyć w dzikiej głuszy. W czasie trwającej półtora roku podróży przeżywa wiele przygód oraz spotyka kilka niezwykłych osób, na których wywiera ogromny wpływ, samemu kształtując swój pogląd na świat.