W materiale opisano przykład ułaskawienia człowieka, który został przed laty skazany za pedofilię. Akt łaski dotyczył uchylenia zakazu kontaktowania się i zbliżania do ofiar, a dokumenty w tej sprawie złożyły dorosła już od lat pokrzywdzona wraz z matką, ponieważ mieszkają ze skazanym w jednym domu. Tymczasem w mediach, w internecie, a przede wszystkim wśród polityków opozycji zaczęto kolportować wersję, że „prezydent ułaskawił pedofila”, bez podawania szczegółów sprawy. Kancelaria Prezydenta natychmiast sprostowała tę informację; wyobraźmy sobie jednak, że tego typu ­fake newsy ukażą się tuż przed ciszą wyborczą, kiedy już nie będzie możliwości sprostowania. Dlatego ważne jest pokazanie brudnych barw kampanii tu i teraz.