W środowym meczu z RB Lipsk Piątek na boisko wszedł z ławki w 71 minucie. W 82. okazał się pewnym egzekutorem rzutu karnego i zdobywając swojego drugiego gola w Bundeslidze doprowadził do wyrównania w spotkaniu z faworytem.

Polak, który po zmianie trenera stracił miejsce w podstawowym składzie Herthy ponownie zaliczył świetną zmianę. W sobotnim spotkaniu 29 kolejki Piątek zmienił w 65. minucie Dodiego Lukebakio. Już w doliczonym czasie gry zawodnicy drużyny z Berlina wyszli z kontrą. "Il Pistolero" otrzymał podanie od Vladimira Daridy i pewnie wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem.

Krzysztof Piątek znowu strzela

Było to trzecie trafienie Polaka odkąd w styczniu trafił do stolicy Niemiec z AC Milan i pierwszy gol zdobyty przez niego dla Herthy z akcji. Drużyna z Berlina z Augsburgiem wygrała 2:0 i awansowała na 9. miejsce w tabeli.