Alibaba, chiński gigant handlu elektronicznego, poinformował, że od marca obserwuje „stałe ożywienie” swoich obrotów w tym kraju. Zastrzegł jednak, że droga do pełnego ożywienia gospodarczego pozostaje nadal niepewna.

Pomimo ograniczeń związanych z koronwirusem, w ciągu trzech miesięcy do 31 marca, sprzedaż firmy wzrosła o 22%. Zysk był większy niż oczekiwano, gdyż napędził go popyt na artykuły spożywcze, elektronikę oraz tzw. przetwarzanie w chmurze.

Niemniej jednak mimo tych niezłych danych szacuje się, że zakłócenia łańcucha dostaw oraz straty inwestycyjne negatywnie wpłynęły na wyniki finansowe koncernu.

Wyniki chińskiej gospodarki - w której Alibaba jest kluczowym graczem - są uważnie obserwowane jako zapowiedź tego, jak reszta świata może sobie poradzić po nagłych załamaniach gospodarczych mających na celu kontrolowanie rozprzestrzeniania się Covid-19.
Władze w Pekinie oznajmiły w tym tygodniu, że po raz pierwszy od 1990 roku nie wyznaczą celu wzrostu gospodarczego. Również wiele światowych firm odwołało swe prognozy na nadchodzący rok, powołując się na niepewność związaną z pandemią.

W piątek Alibaba, który prowadzi jedną z największych na świecie grup sklepów internetowych oraz mediów cyfrowych, również ostrzegł przed niepewnością. Niemniej jednak poinformował inwestorów, że spodziewa się wzrostu przychodów o około 27% w ciągu najbliższych 12 miesięcy, w porównaniu do 35% w poprzednim roku.

Chociaż pandemia wpłynęła negatywnie na większość naszych krajowych głównych firm handlowych od końca stycznia, od marca obserwujemy ciągłe ożywienie

oświadczyła dyrektor finansowa Alibaby, Maggie Wu.

Zyski Alibaba zostały jednak prawie całkowicie zniweczone w ciągu trzech miesięcy do 31 marca. Firma oznajmiła, że było to w dużej mierze spowodowane utratą dochodów z inwestycji.

Firma w tym samym okresie odnotowała sprzedaż w wysokości 16 miliardów dolarów, przy przychodach ze swoich głównych internetowych witryn zakupowych wyższych o prawie 19%. Sprzedaż w dziale przetwarzania w chmurze firmy wzrosła o 58%.

Jednak jej międzynarodowe filie odnotowały znacznie wolniejszy wzrost. Oddział ten obejmuje m.in. stronę internetową zakupów Lazada w Azji Południowo-Wschodniej która stanowi około 7% przychodów firmy.

Dla naszych międzynarodowych firm handlowych… czas i tempo ożywienia gospodarczego są nadal niepewne, ponieważ popyt w krajach poza Chinami pozostaje bardzo delikatny

oznajmiły władze koncernu.


Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl