W maju br. koniunktura oceniana jest mniej pesymistycznie niż w kwietniu br. w większości prezentowanych obszarów gospodarki, przy czym obserwuje się dalsze pogorszenie ocen bieżących („diagnoz”) przy odbiciu w zakresie oczekiwań („prognoz”). Te ostatnie pozostają jednak zasadniczo na historycznie ujemnych poziomach

- napisano.

Najbardziej pesymistyczne oceny formułowane są przez prowadzących działalność w zakresie zakwaterowania i gastronomii, natomiast najmniej niekorzystne – przez firmy z sekcji informacja i komunikacja oraz działalność finansowa i ubezpieczeniowa

- dodano.

Jak podał GUS, do badania za maj br. – odpowiedzi udzielane w okresie od 1 do 10 maja – dołączono dopełniający moduł pytań, który miał na celu dodatkowe zdiagnozowanie wpływu pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 na koniunkturę gospodarczą.

W majowej edycji pytanie o przewidywany poziom inwestycji w 2020 r. zostało zastąpione pytaniem o „czas przetrwania” firmy w przypadku kontynuacji bieżących ograniczeń związanych z pandemią

- napisano.

W przetwórstwie przemysłowym, handlu hurtowym oraz transporcie i gospodarce magazynowej dyrektorzy przedsiębiorstw najczęściej wskazywali na „czas przetrwania” firmy powyżej 6 miesięcy, natomiast w budownictwie, handlu detalicznym oraz zakwaterowaniu i gastronomii – od 2 do 3 miesięcy. W sekcji zakwaterowanie i gastronomia aż 14,7 proc. jednostek wskazało, że firma może przetrwać mniej niż 1 miesiąc

 - dodano.