Polacy zasiedlający Harbin byli w większości wykwalifikowanymi specjalistami i stanowili ważną część miejscowych elit administracyjnych i ekonomicznych. Niewątpliwie wiele wnieśli również w krajobraz architektoniczny miasta. Spośród związanych z nimi budowli prywatnych zdecydowanie najważniejsza była willa Władysława Kowalskiego. Ta miejska rezydencja o formach neoklasycznych powstała w 1909 r. Za projekt prawdopodobnie odpowiadał włoski architekt Bernadeto Dati. Budynek, otoczony niewielkim ogrodem, stanął przy jednym z głównych placów miasta (naprzeciwko znajdował się nieistniejący już sobór Nikołajewski wybudowany według projektu polskiego architekta Józefa Padlewskiego). Władysław Kowalski mieszkał w swojej willi zaledwie przez kilka lat. Kiedy jego drewniane imperium zaczęło podupadać, został zmuszony do wyprowadzki. Po jakimś czasie budynek przejęła Chińska Partia Komunistyczna i powstało w nim muzeum Mao Zedonga (dziś Muzeum Sławetnych Osiągnięć Przywódców Rewolucyjnych). W zorganizowanej tam ekspozycji można również znaleźć fragment dotyczący pierwszego właściciela obiektu. Szczęśliwie rezydencja przetrwała w swojej pierwotnej formie. Zachował się nawet wystrój wnętrza z oryginalnymi boazeriami z drzew pochodzących z lasów eksploatowanych przez Kowalskiego.

Polski król Mandżurii

Władysław Kowalski (1870–1940) pochodził z Podola, a swoją karierę zawodową rozpoczął we Władywostoku, dokąd wyjechał w 1896 r. Pracował przy budowie linii kolejowej łączącej to portowe miasto z Chabarowskiem. Szybko zorientował się, że kluczowym surowcem w tej działalności jest drewno, a jego dostawy mogą stanowić bardzo opłacalne źródło dochodu. Wrodzone wyczucie rynku i talent do biznesu nie pozwoliły mu długo zwlekać z decyzją. W 1911 r. otrzymał pierwszą oficjalną koncesję na eksploatację lasów mandżurskich, którą nazwał Jabłoń.

Fabryka sklejki (NAC)

Szybko wyrósł na głównego dostawcę surowca drzewnego dla rozwijającej się Kolei Wschodniochińskiej i dla innych przedsiębiorców budowlanych. Kowalski dzierżawił lasy o powierzchni ponad 6 tys. km2. Całość była połączona dobrze rozwiniętą siecią transportową gwarantującą płynność dostaw. Dynamicznie rozwijające się przedsiębiorstwo budowało nie tylko nowoczesne tartaki i obsługującą je infrastrukturę komunikacyjną, lecz także liczne budynki biurowe i mieszkalne, warsztaty i elektrownie. Tak naprawdę powstało małe państewko, w którym Kowalski zatrudniał ponad 8 tys. osób, w tym wielu Polaków. Po 1918 r. Harbin nadal pozostał centrum polskiego osadnictwa w regionie. W 1925 r. Władysław Kowalski założył tam nowoczesną fabrykę sklejki, która przez lata była jedynym tego typu zakładem w Chinach, produkującym również na eksport. Poza tym wspierał finansowo działalność funkcjonujących w Harbinie organizacji polonijnych – głównie utworzonego w 1907 r. stowarzyszenia Gospoda Polska i dwóch polskich parafii katolickich (św. Stefana i św. Jozafata).

Rodzina Kowalskiego (NAC)

Upadek drewnianego imperium

Choć przez lata Władysław Kowalski dobrze sobie radził z miejscową biurokracją i lokalną specyfiką prowadzenia biznesu, to kryzys finansowy 1929 r. i pogłębiająca się korupcja doprowadziły jego przedsiębiorstwo do upadku finansowego. Chcąc ratować swoje interesy i licząc, że zapewni mu to bezpieczeństwo prowadzenia działalności, wszedł w spółkę z kilkoma chińskimi urzędnikami. Niestety stało się wręcz przeciwnie i już w 1930 r. firma znalazła się na skraju bankructwa. Ówczesna sytuacja polityczna, tj. oderwanie Mandżurii od Chin, i utworzenie kontrolowanego przez Japonię marionetkowego państwa Mandżukuo pozbawiły Kowalskiego ostatnich nadziei na odbudowanie swojego imperium. W 1936 r. jego koncesje zostały unieważnione przez japońskie władze, które nie chciały kupować od cudzoziemców tak cennego surowca jak drewno. Te wyczerpujące i bezowocne zmagania z pewnością odbiły się na zdrowiu Władysława Kowalskiego. Zmarł on w 1940 r. w Harbinie na zawał serca. Jego żona i dwie córki wyemigrowały do Stanów Zjednoczonych. Jeszcze po śmierci Kowalskiego jego przedsiębiorstwo przez jakiś czas funkcjonowało pod władzami japońskimi i przynosiło zyski. Upadło dopiero w 1945 r. po wkroczeniu do Mandżurii Armii Czerwonej.