Wszyscy muszą cofnąć się o krok, boks nie jest wyjątkiem. Walka Fury – Wilder może się odbyć dopiero na początku października

– stwierdził znany promotor Bob Arum, szef grupy Top Rank.

Zaznaczył, że z powodu pandemii koronawirusa nie można było zagwarantować, że do potyczki dojdzie 18 lipca.

Gdzie mieliby trenować? Jak moglibyśmy sprzedawać bilety? To nie miało sensu.

Walka Fury-Wilder nie odbędzie się z powodu koronawirusa. Do pojedynku być może dojdzie jesienią

Arum dodał, że absurdem byłoby twierdzenie, że walka będzie miała miejsce latem w Las Vegas, gdy tymczasem Brytyjczycy nie mogliby nawet dotrzeć na miejsce rywalizacji.

Dwa wcześniejsze starcia Fury’ego z Wilderem byłby bardzo dobrą reklamą boksu w wadze ciężkiej. W grudniu 2018 roku ich pierwsza walka zakończyła się remisem, co sprawiło, że Wilder zachował pas mistrzowski. W niedawnym rewanżu lepszy był Anglik, który zwyciężył przed czasem (w siódmej rundzie) i sięgnął po pas WBC.

W zawodowej karierze Fury wygrał 30 walk, w tym 21 przed czasem i jedną zremisował. Wilder ma na koncie 42 zwycięstwa (41 KO) oraz porażkę i remis