Jak przekazał rzecznik ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych Ahmad Tamim Azimi, wszystkie ofiary śmiertelne to członkowie dwóch rodzin. W wyniku zejścia lawin zniszczonych zostało co najmniej 50 domów.

- Ekipy ratunkowe od czwartku przeszukują teren w nadziei na odnalezienie zaginionych, pracują także, żeby pomóc poszkodowanym

- poinformował Azimi. Zastrzegł, że bilans ofiar śmiertelnych może wzrosnąć ze względu na niską temperaturę i ciężkie warunki utrudniające akcję ratunkowo-poszukiwawczą.

Większość górskich dróg w regionie została zamknięta na kilka tygodni z powodu obfitych opadów śniegu i zagrożenia lawinowego. Tegoroczna zima w Afganistanie jest ciężka, z dużymi opadami śniegu, lawinami i nagłymi powodziami - wskazuje agencja AP.

Po czwartkowych lawinach bilans ofiar, które poniosły śmierć w wyniku lawin i gwałtownych powodzi w kraju w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, wzrósł do 72. Od początku zimy 2400 domów zostało zniszczonych w wyniku powodzi.

Associated Press zauważa, że klęski żywiołowe, takie jak osuwiska ziemi, powodzie i lawiny, często nawiedzają Afganistan - kraj o słabo rozwiniętej infrastrukturze poza głównymi miastami. Problemy pogłębiła również degradacja środowiska naturalnego.