Sejm odrzucił wniosek Koalicji Obywatelskiej o wotum nieufności wobec ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego. Za udzieleniem wotum nieufności Kamińskiemu opowiedziało się 216 posłów, przeciwko było 233, jeden poseł wstrzymał się od głosu. Wniosek poparły wszystkie opozycyjne kluby: Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL-Kukiz15 oraz koło Konfederacji. Przeciwko był tylko klub PiS.

Marek Suski pytany przez Dorotę Kanię o tę sprawę mówi wprost.

Jest do Mariusza Kamińskiego nienawiść, ponieważ on skutecznie ściga skorumpowanych polityków, a tak się złożyło, że z każdej grupy politycznej kogoś nakrył na nieczystych sprawkach. Pamiętamy, jak wyrzucany był poprzednio Mariusz Kamiński, słyszeliśmy wypowiedzi Donalda Tuska, który mówił, że nie chce słyszeć o żadnych aferach związanych z Platformą. Pouczał na klubie „rozmawiajcie tak, jakbyście byli na podsłuchu”. Przyszedł Wojtunik no i o aferach nie było słychać. Natomiast Mariusza Kamińskiego próbowano wsadzić do więzienia za złapanie łapówkary na gorącym uczynku. To jest tak, że ich ludzie mają być nietykalni, pewnie należą do tej kasty nadzwyczajnej. A kto się poważy podnieść rękę nieuczciwych ludzi ze tej kasty, to jest do zniszczenia i tyle

– ocenił Suski.