Jutro podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w warszawskiej hali Expo Andrzej Duda oficjalnie rozpocznie wyścig o fotel prezydenta. Szczegóły wydarzenia są wciąż ustalane. Po mediach krąży informacja, że przemówienia wygłoszą prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz premier Mateusz Morawiecki. Naszej redakcji udało się dowiedzieć nieoficjalnie, że na inauguracji kampanii wyborczej obecnych będzie ponad 2 tys. osób. Pojawić się mają żona oraz córka prezydenta Agata Kornhauser-Duda i Kinga Duda. Konwencja będzie czymś zupełnie nowym w polskiej polityce.  

– To będzie coś, czego jeszcze nie było w Polsce. Ta konwencja przebije poprzednią. Planowana jest z wielką pompą, z wielkim rozmachem. Zapewniam, że czegoś takiego państwo jeszcze nie widzieli

– powiedziała naszej redakcji nieoficjalnie osoba z otoczenia prezydenta.

Konwencja wyborcza Andrzeja Dudy z 2015 r. zdaniem wielu komentatorów była przełomowa. Pokazała zupełnie inny styl polityczny niż ten, do którego byliśmy w kraju przyzwyczajeni. Wielu czeka na to, czym tym razem zaskoczy prezydent. Tymczasem przypominamy, na czym polegał fenomen poprzedniej konwencji.  

– Było to coś innego, prezydent w amerykańskim stylu przedstawił swój program wyborczy, było to wydarzenie, które różniło się od pozostałych przede wszystkim koncepcją, było bardziej rozbudowane – powiedział nam szef komitetu wykonawczego PiS poseł Krzysztof Sobolewski.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"