Związany kiedyś z Tie Breakiem, dzisiejszy lider Tribute To Miles Orchestry, multiinstrumentalista, spec wszelkiej maści klawiatur, kompozytor i bandleader, Wojciech Konikiewicz wydał właśnie album będący punktem startowym polskiej muzyki ambientowej. Materiał został zarejestrowany dekady temu, ale ta muzyka pojawiła się tak wcześnie, że artysta nikogo nie mógł zainteresować wydaniem materiału.

Trzeba było niemal trzech lat od jego rejestracji, by znalazła się oficyna chętna do jego publikacji na kasetach magnetofonowych. Na wydanie w formie CD materiał czekał kolejne ponad ćwierć wieku. Ale warto było być cierpliwym. Warto też posłuchać tych utworów, by zrozumieć, jak progresywna była polska scena muzyki elektronicznej, jazzowej i podszytej elementami, które dzisiaj nazwalibyśmy ambientem z elementami world music.

Inną dostępną dziś na rynku rejestracją jest zapis koncertu, który Wojciech Konikiewicz zagrał w 1982 r. z basistą Mieczysławem Jureckim (później Budka Suflera) i perkusistą Jackiem Ratajczykiem w legendarnym wrocławskim klubie Rura pod szyldem Free Funk Trio.

Ta muzyka nawet dzisiaj poraża energią i świeżością. Jest wybuchową mieszankę z odniesieniami do funku, free jazzu, reggae, bebopu czy tej muzyki wywołały wstrząs w środowisku, a trio – mimo ledwie kilkumiesięcznego żywota – okazało się punktem zwrotnym w karierze jego muzyków. Polecam. „Muzyka nowej przestrzeni” i „Wojciech Konikiewicz Free Funk Trio – Live at Rura” to prawdziwe rarytasy.