Zamek Królewski na Wawelu powinien być jak najbardziej otwartą instytucją, powinien być miejscem, które przyciąga nie tylko zorganizowane grupy wycieczkowe, ale też krakowian

– powiedział w środę dyrektor tej instytucji prof. Andrzej Betlej podczas spotkania inaugurującego współpracę z Urzędem Miasta Krakowa. Jej celem jest przyciągniecie na Wawelskie Wzgórze mieszkańców miasta.

Wiele osób, z którymi rozmawiałem przyznawało się, że na Wawelu były ostatnio podczas szkolnej wycieczki, a potem nie powracali. Wawel zwiedzają turyści, zwłaszcza z zagranicy. Teraz jest szansa, aby zachęcić krakowian do odwiedzenia zamku, który jest symbolem naszego miasta

 – powiedział prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Od 1 kwietnia, gdy rozpocznie się nowy sezon turystyczny, dostęp do Wawelu będzie dla mieszkańców Krakowa, ale nie tylko, znacznie ułatwiony. Jak poinformował dyrektor Betlej po analizie warunków konserwatorskich i ruchu turystycznego podjął decyzję, o zwiększeniu limitów dziennych średnio o dwadzieścia procent. Jest to odpowiedź na postulaty osób, które przychodziły na Wawel i dowiadywały się, że już nie ma biletów.

Teraz tych wejściówek będzie więcej

 – zapewnił dyrektor.

I tak Komnaty Królewskie będzie mogło zwiedzić dziennie 2 100 osób (do tej pory 1 900), Prywatne Apartamenty Królewskie 1 000 (wzrost o 580), a Skarbiec Koronny i Zbrojownię 1 250 (wzrost o 200). Ponadto zwiększono, z dziesięciu do dwudziestu, liczbę osób w grupie.

Dla mieszkańców Krakowa wprowadzono szereg udogodnień. Posiadacze Karty Krakowskiej, Krakowskiej Karty Rodzinnej 3+ będą mogli nabywać bilety ulgowe, a karty Kraków dla Rodziny "N" dla osoby niepełnosprawnej z opiekunem otrzymają bezpłatną wejściówkę.

Z kolei w uznaniu zasług dla Towarzystwa Miłośników i Zabytków Krakowa wprowadzono bezpłatne bilety dla jego członków. Po raz pierwszy też na Wawelu będzie honorowana Ogólnopolska Karta Dużej Rodziny. Prezydent Majchrowski nie krył zadowolenia z tego faktu.

Te wszystkie ulgi są bardzo istotne, bo obniżają cenę biletu w granicach trzydziestu procent

 – podkreślił i dodał, że władze Krakowa chcą na Wawelskim Wzgórzu realizować nowe projekty – kulturalny i edukacyjny.

Odbywały się tutaj koncerty z cyklu "Wawel o zmierzchu", ale pojawiała się koncepcja, aby ofertę kulturalną rozszerzyć i to znacznie. Drugim profilem, który zamierzamy rozwijać jest projekt edukacyjny. Takie zdawkowe wycieczki szkolne to jest jedno, a prowadzenie systematycznej działalności edukacyjnej, pokazującej młodzieży jak wyglądał Polska dawniej i dlaczego już tak nie wygląda jest naprawdę bardzo sensowe i pouczające

– ocenił.

Dyrekcja Zamku Królewskiego na Wawelu udostępni także nowe miejsca, które do tej pory były zamknięte dla turystów. Będą to trzy gabinety: Kolekcjonerski, Holenderski i Włoski w wieży Jordance na pierwszym piętrze, gdzie znajdują się zbiory będące darem pani profesor Karoliny Lanckorońskiej.

Ale nie tylko. W nowym sezonie turystycznym rezerwat archeologiczny kościoła św. Gereona zostanie włączony do tak zwanej trasy plenerowej, co mam nadzieję zwiększy jej atrakcyjność. Chcemy zwiększyć częstotliwość zwiedzania tej trasy i jest to wstęp do kolejnych zmian, być może do swobodnego przepływ turystów po ogrodach królewskich

 - wyjawił dyr. Betlej.

 

Zapowiedział też kolejną atrakcję. 25 czerwca powróci, w zupełnie nowej odsłonie, nieeksponowana od 30 lat kolekcja sztuki Wschodu z wyjątkowymi w skali światowej XVII-wiecznymi namiotami tureckimi.

 

"Namioty te są jedną z pereł w kolekcji naszego muzeum. To powinno być pokazywane. Wielu zwiedzających kupując bilety pyta, czy będzie można je zobaczyć. Tak, będzie to możliwe od 25 czerwca" – zapewnił prof. Betlej.