Francuzi zajęli w tym turnieju dopiero 14. miejsce. Nie przeszli pierwszej rundy grupowej, ponosząc porażki z Portugalią (25:28) i Norwegią (26:28).

43-letni Gille, dotychczasowy asystent Dinarta i były zawodnik reprezentacji, będzie miał niecałe trzy miesiące na przygotowanie "Trójkolorowych" do kwalifikacji olimpijskich. Turniej odbędzie się w Paryżu w dniach 17-19 kwietnia, a przeciwnikami gospodarzy będą: wicemistrz Europy Chorwacja (w niedzielnym finale w Sztokholmie uległa Hiszpanii 20:22), ponownie Portugalia oraz Tunezja. Awansują dwa najlepsze zespoły.

Brak kwalifikacji do Tokio byłby ogromnym ciosem dla Francuzów - dwukrotnych mistrzów olimpijskich (2008, 2012) i srebrnych medalistów z Rio de Janeiro (2016). Brali udział we wszystkich igrzyskach od czasu ich przełomowego osiągnięcia, jakim był brąz wywalczony w Barcelonie w 1992 roku.

Dinart był selekcjonerem reprezentacji od 2016 roku. W 2017 sięgnął po złoty medal mistrzostw świata