Jak czytamy w komunikacie, ubiegły rok był rekordowy dla Poczty Polskiej pod względem liczby obsłużonych paczek i przesyłek kurierskich. Spadła natomiast o 9 proc. liczba wysłanych listów.

"W ubiegłym roku przychody z obsługi paczek i przesyłek kurierskich wyniosły 1,05 mld zł" - poinformował cytowany w komunikacie wiceprezes Poczty Polskiej Grzegorz Kurdziel. Dodał, że wzrost liczby obsługiwanych przesyłek o 18,6 proc. to wynik o kilka punktów procentowych powyżej rynku. Według niego e-commerce pozytywnie wpływa na usługi przesyłek kurierskich, ekspresowych i paczkowych (KEP) oraz wiele innych segmentów polskiej gospodarki.

Spółka wskazała, że taki wynik to w dużej mierze zasługa rekordowego szczytu przedświątecznego, który rozpoczął się już na początku listopada. W porównaniu z 2018 r., w ostatnim przedświątecznym tygodniu ubiegłego roku Poczta obsłużyła o 40 proc. paczek więcej.

Rekord dzienny zanotowano 16 grudnia. Po tym terminie liczba przesyłek KEP spadła, ale nadal utrzymuje się na stosunkowo wysokim poziomie. Dane z pierwszej połowy stycznia 2020 r. pokazują, że wolumeny przesyłek e-commerce dorównują tym z listopada ub. roku. Według ekspertów Poczty na ten wynik złożyły się przede wszystkim wyprzedaże oraz zwroty.

Jak podano, największe wzrosty Poczta Polska odnotowała w punktach odbioru (pocztowych i partnerskich). W 2019 r. do pocztowej sieci click&collect trafiała co czwarta paczka obsłużona przez spółkę, a w grudniu - co trzecia. W porównaniu z 2018 r. popularność punktów odbioru znacząco wzrosła, a liczba paczek doręczanych w ten sposób podwoiła się.

W całej Polsce Poczta razem z partnerami (sklepy Żabka, stacje PKN Orlen, kioski i saloniki prasowe RUCH) udostępnia 12 tys. punktów odbioru oraz 200 automatów paczkowych zlokalizowanych w marketach Biedronka i placówkach pocztowych.

Poczta Polska to największy polski pracodawca, zatrudniający ponad 80 tys. pracowników na umowy o pracę.