Po pierwszej serii prowadzili Niemcy, którzy wyprzedzali Norwegów i Słoweńców. Czwarte miejsce zajmowała Austria, która mogła nawet prowadzić, gdyby nie słaby skok Stefana Krafta. Polacy toczyli zaś zaciętą walkę ze Słoweńcami i Japończykami. Rosjanie szanse na awans stracili po dyskwalifikacji Romana Trofimowa, który miał niewłaściwy kombinezon.

Kolejność po pierwszej serii:
1. Niemcy - 561.7 pkt
2. Norwegia - 20,1 pkt straty
3. Słowenia - 31,9 pkt straty
4. Austria - 33.3 pkt straty
5. Polska - 33.6 pkt straty
6. Japonia - 41.1 pkt straty
7. Czechy - 94.6 pkt straty
8. Szwajcaria - 104.3 pkt straty
9. Rosja - 266.8 pkt straty, brak kwalifikacji do II serii.

Skład kadry Polski: Piotr Żyła, Jakub Wolny, Kamil Stoch, Dawid Kubacki.

Z Polaków najdalej - na 135 m - wylądował Kubacki, Stoch miał 134,5 m, Żyła - 123 m i Wolny - 122,5 m. Po trzech grupach Polska była szósta, na piątą pozycję zespół wyprowadził skaczący jako ostatni Kubacki (135 m).

Ozdobą drugiej serii był skok Yukiyi Sato, który pobił rekord dużej skoczni w Zakopanem, skacząc 147 metrów. Spośród Polaków poziomem odstawał niestety Jakub Wolny, który jako jedyny nie przekroczył ani razu punktu konstrukcyjnego skoczni (K125).

W drugiej serii drużyna trenera Michala Doležala zaliczyła następujące rezultaty: Piotr Żyła - 136,5 m, Jakub Wolny - 118,0 m, Kamil Stoch - 135,5 m i Dawid Kubacki - 139,5 m (ze skróconym rozbiegiem).

Kolejność końcowa:
1. Niemcy - 1182.2 pkt
2. Norwegia - 40.0 pkt straty
3. Słowenia - 57.2 pkt straty
4. Japonia - 59.7 pkt straty
5. Polska - 63.6 pkt straty
6. Austria - 67.3 pkt straty
7. Szwajcaria  - 207.6 pkt straty
8. Czechy - 217.1 pkt straty

Jutro konkurs indywidualny, w którym wśród faworytów będą także Polacy, szczególnie Kamil Stoch i Dawid Kubacki.