Rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand twierdząco odpowiedział wczoraj na konferencji prasowej w Brukseli na pytanie, czy Komisja Europejska nie ma wątpliwości co do prawomocności Sądu Najwyższego w Polsce, ale ma je w odniesieniu do Trybunału Konstytucyjnego. Rzecznik Komisji wskazał, że rozwój sytuacji dotyczący praworządności w Polsce jest dowodem na to, że potrzebny jest natychmiast konstruktywny i uczciwy dialog w tej kwestii. 

Do takich działań odniósł się dziś Tomasz Sakiewicz. 

- Mówienie, który organ jest legalny, a który nie, jest już zupełną bezczelnością, nawet sowieci sobie nie pozwalali oficjalnie na takie zagrania. Mimo tego, że Polska była krajem okupowanym przez sowietów, to nawet nie byli tak bezczelni, bo bali się reakcji opinii międzynarodowej i Polaków. Oni po prostu włażą nam na głowę, zupełnie nie licząc się z tym, że jesteśmy krajem niepodległym i że przekraczają wszelkie uprawnienia wynikające z podpisanych porozumień. Mam nadzieję, że osoby odpowiedzialne za to szybko zakończą karierę polityczną w Unii Europejskiej. Nie możemy tego tolerować jako państwo

- mówił w TVP Info redaktor naczelny "Gazety Polskiej".

W Unii Europejskiej sporo mówi się o równym traktowaniu państw członkowskich, lecz - jak zauważa redaktor Sakiewicz - jest to jedynie wygłaszane hasło. Gorzej z wcieleniem go w życie. 

- Nie jesteśmy równo traktowani. Zobaczmy, wczoraj polski LOT kupuje niemiecką linię lotniczą. Polskie PKB gwałtownie rośnie, a unijne, szczególnie w strefie euro, stoi. Polska armia rozbudowuje się, mamy ścisły sojusz z USA. To wszystko niepokoi oczywiście, bo to odbiera dominację półimperialną Niemcom i Francji w Europie. Widzą wyraźnie, że Polska nie chce być chłopcem do podawania piłek golfowych. Będą szukali każdego pretekstu. Znaleźli różnego rodzaju mafie wewnętrzne, czyli na przykład mafię funkcjonującą w wymiarze sprawiedliwości na najwyższych piętrach, z którymi się dogadują. To odbywa się kosztem państwa polskiego, naszej suwerenności i kosztem zwykłych obywateli, którzy bardzo często są przez te mafie krzywdzeni

- podkreślił.