Premier Mateusz Morawiecki, prezydent Andrzej Duda i historycy o światowej sławie publikowali w ostatnich dniach w międzynarodowych mediach artykuły, w których zwracają uwagę na fałszowanie historii II wojny światowej i przedstawiają rzetelne wyniki badań nad tym tragicznym w dziejach Polski i Europy okresem.

Piórami niekwestionowanych autorytetów przekazujemy prawdę o historii Europy. Chcemy przekazywać prawdę krajów, które ze sobą solidarnie współpracują, a nie reinterpretują historię zgodnie z bieżącymi potrzebami - wyjaśnia prezes Instytutu Nowych Mediów, Eryk Mistewicz, który wraz z Polską Fundacją Narodową współpracuje przy akcji „The truth that must not die”.

Poparcie dla działań prezydenta i premiera zdecydowanie przekracza poparcie dla PiS i prezydenta notowane w ostatnich sondażach, co pokazuje, że polska opinia publiczna staje za swoimi przedstawicielami w momencie ataku ze strony czynników zewnętrznych"

- podaje IBRIS.

"Z sondażu wynika także, że Polacy nie przyjęli perspektywy przedstawianej przez opozycję, m.in. żądań zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego i negatywnej oceny naszej dyplomacji w związku z odmową udziału prezydenta Andrzeja Dudy w Światowym Forum Holocaustu organizowanym przez m.in. Wiaczesława Mosze Kantora w Jad Waszem" - podaje IBRIS.

Zaznacza, że "Polacy zauważyli ofensywę dyplomatyczną podjętą przez polskie władze w związku z nieprawdziwymi i zaczepnymi wypowiedziami prezydenta Rosji".

Kampania edukacyjna „The truth that must not die” jest kontynuacją akcji, która została zorganizowana z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej w 2019 roku. Kilkanaście materiałów na ten temat ukazało się na łamach najpoczytniejszych dzienników, a przez to, że były później chętnie przedrukowywane w kolejnych tytułach ich zasięg sięgnął ponad 450 mln odbiorców.