Ocenia się, że wprowadzone przez władze ograniczenia i blokady komunikacyjne miast prowincji Hubei dotknęły bezpośrednio 26 mln ludzi w tym zamieszkiwanym przez 60 mln mieszkańców regionie.

Wcześniej w piątek Narodowa Komisja Zdrowia Chin podała, że liczba osób zakażonych nowym koronawirusem wynosi obecnie w całych Chinach 830. Poinformowała też, że 25 osób zmarło z powodu ostrego zapalenia płuc spowodowanego wirusem, który po raz pierwszy wykryto w mieście Wuhan.

Według informacji, do jakich dotarła Agencja France Presse, stan 177 osób wśród zakażonych jest oceniany jako ciężki. AFP twierdzi, że w Chinach udało się dotąd wyleczyć 34 osoby, które opuściły już szpital. Agencja powołuje się na władze medyczne w prowincji Hubei.

W całej prowincji - położonej w centralnej części Chin - koronawirusem zakaziło się już 543 osoby, a gros wszystkich zmarłych z powodu zapalenia płuc, bo aż 24, przypada właśnie na ten region.

Komunikacja miejska została zwieszona w miastach Xianning, Czibi, Xiantao, Yichang, Qianjiang, Huangshi i Enshi - podają chińskie media. W prawie 4-milionowym Yichangu wszystkie instytucje użyteczności publicznej oprócz szpitali, supermarketów i targowisk warzywno-owocowych oraz aptek są zamknięte.

W Enshi odwołano wszystkie imprezy masowe związane z obchodami Chińskiego Nowego Roku.

Od czwartku obowiązuje blokada komunikacyjna trzech miast, gdzie w pierwszej kolejności odnotowano występowanie wirusa: Wuhan, Ezhou i Huanggang nad rzeką Jangcy. Wszystkie trzy ośrodki miejskie znajdują się w w sercu prowincji Hubei.

Władze tej prowincji - podobnie jak kierownictwo prowincji Guangdong ze stolica w Kantonie - ogłosiły w czwartek pierwszy, najwyższy stopień zagrożenia zdrowia publicznego z powodu nowego wirusa. Do walki z epidemią włączono wojsko i policję.

Jak zaznacza w swej depeszy Associated Press ożywione zazwyczaj ulice 11-milionowego Wuhan są opustoszałe. Nie działa komunikacja miejska. Policja kontroluje wszystkie samochody, ale drogi wyjazdowe z miasta nie zostały jeszcze zablokowane.

Także w Pekinie większość imprez kulturalnych jest odwołana. Dyrekcja kompleksu Zakazanego Miasta, gdzie znajduje się dawny pałac cesarski dynastii Ming i Qing ogłosiła w piątek, że w sobotę i w niedzielę obiekt będzie zamknięty dla zwiedzających.

Pomimo ścisłej blokady miast w prowincji Hubei w czwartek poinformowano jednak o pierwszym przypadku śmiertelnym poza jej zasięgiem. W mieście Hebei w prowincji północnej okalającej Pekin zmarł to 80-letni mężczyzna, który przyjechał do Hebei po dwumiesięcznym pobycie w Wuhanie.

W Japonii i Korei Południowej odnotowano do piątku po 2 przypadki zakażenia. Władze w różnych częściach Azji Wschodniej szykują się na walkę z koronawirusem. Jego rozprzestrzenienie wydaje się nieuniknione, jako że od piątku zaczyna się w Chinach Festiwal Wiosny, w trakcie którego mają miejsce aż trzy święta, co oznacza przedłużone wakacje. Tegoroczne obchody Chińskiego Nowego Roku potrwają co najmniej tydzień. Według wstępnych prognoz Chińczycy odbędą w tym okresie ok. 3 mld podróży. Władze spodziewają się, że aż 7 mln ludzi uda się w podróże poza granice Chin.

Do odparcia ataku epidemii przygotowuje się m.in. Singapur, gdzie w czwartek zarejestrowano pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem. Premier Singapuru Lee Hsien Loong zadeklarował w swym orędziu noworocznym do narodu w piątek, że władze są przygotowane, ponieważ mają za sobą doświadczenie walki z epidemią SARS tj. zespołem ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej, który przywędrował do Singapuru z Chin w 2003 r. powodując tam śmierć 33 osób.

Premier Singapuru przekazał, że w ocenie naukowców nowy koronawirus nie jest tak bardzo groźny, jak ten powodujący SARS.