Jak zaznacza Reuters, Perez krytykował politykę imigracyjną prezydenta Donalda Trumpa, a jego poprzednik w Filadelfii, arcybiskup Charles Chaput jest zdecydowanym konserwatystą i jedną z czołowych postaci kościelnego skrzydła tradycjonalistycznego, mając opinię "kulturowego bojownika" w takich sprawach, jak homoseksualizm czy aborcja.

Chaput to pierwszy od stu lat arcybiskup Filadelfii, który w przeciwieństwie do swych pięciu bezpośrednich poprzedników - w tym kierującego archidiecezją w latach 1961-1988 hierarchy polskiego pochodzenia Jana Józefa Króla - nie otrzymał godności kardynalskiej. Zgodnie z prawem kanonicznym Chaput złożył po osiągnięciu wieku 75 lat rezygnację na ręce papieża i została ona przyjęta.

Na konferencji prasowej w Filadelfii Perez mówił przeważnie po hiszpańsku, tłumacząc niektóre ze swych wypowiedzi na angielski. Przypomniał, że w mieście tym rozpoczął w 1989 roku swą pracę duszpasterską.