Dziś w Jad Waszem w Jerozolimie odbędzie się Światowe Forum Holokaustu w ramach obchodów 75. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. Na forum nie przyjedzie prezydent Andrzej Duda, dla którego organizatorzy nie przewidzieli wystąpienia. Głos ma zabrać natomiast m.in. prezydent Rosji Władimir Putin, który w ostatnim czasie oskarżał Polskę o udział w Holokauście i rozpętanie II wojny światowej.

Marek Suski, pytany przez Niezalezna,pl o to, jak powinna zareagować polska klasa polityczna, jeśli Putin ponownie zaatakuje słownie nasz kraj, odpowiedział "poczekajmy i zobaczymy, co się stanie. Rzeczywiście".

Putinowski oligarcha zorganizował spotkanie, które zostało nazwane Światowym Forum Holokaustu, a tak naprawdę jest to chyba wydarzenie organizowane pod jedną osobę. Co będzie? Można się spodziewać różnych rzeczy. Ostatnie wypowiedzi Putina, skrajnie nieprawdziwe, oskarżające Polskę o przedziwne rzeczy, próbujące zamazać prawdę historyczną, to, że Polska została napadnięta przez sowiecką Rosję. Dzisiaj kult Rosji sowieckiej wydaje się nadal być aktualny. Nadal  w Rosji stoją pomniki bohaterów tego zbrodniczego ustroju

- dodał.

Jest mi bardzo przykro, że prezydent Andrzej Duda zdecydował się nie przyjeżdżać na V Światowe Forum Holokaustu

- powiedział na konferencji prasowej w Jad Waszem w Jerozolimie dyrektor tego instytutu Awner Szalew.

Mogę wyrazić ubolewanie, że polskiemu prezydentowi odmówiono zabrania głosu. W sytuacji, kiedy nie wiadomo czy będziemy i jak będziemy zaatakowani przez Putina, a pan prezydent miałby słuchać tego rodzaju wystąpień i nie mógłby na to odpowiedzieć, to jego decyzja jest jedyną słuszną. Nie można było tam pojechać

- odpowiedział Marek Suski.