Prezydent Duda podkreślał podczas swojego wystąpienia, że NATO ma już 70 lat oraz że decyzja o przystąpieniu Polski do Sojuszu w 1999 r. była jedną z najlepszych.

Dla nas NATO oznacza pokój, bezpieczeństwo, ale również stabilność jak i dobrobyt; tak postrzegamy NATO

 - mówił. Jak dodał, wszędzie tam gdzie jest NATO wszystkie te elementy funkcjonują jak najlepiej.

Według prezydenta NATO jest najlepszym sojuszem na świecie i w historii całego świata.

Jest to naprawdę ważne w szczególności teraz, kiedy rozmawiamy o tych wszystkich zagrożeniach, o tych wszystkich potencjalnych kryzysach, których już teraz wiemy, że możemy się spodziewać, czy o których już teraz możemy mówić - niezależnie czy to jest Bliski Wschód, czy Europa

 - zaznaczył Duda. Jak wyjaśnił mówiąc o Europie ma na myśli np. Ukrainę.

Duda zwrócił jednocześnie uwagę, że członkostwo w NATO jest bardzo ważne dla Polaków. W tym kontekście nawiązał też do niedawnego kryzysu na Bliskim Wschodzie. Jak mówił, dzięki temu, że Polska jest w NATO mógł powiedzieć Polakom, że rozmawiał z sekretarzem generalnym Sojuszu i "niekoniecznie jest jakikolwiek strach i zmartwienie ponieważ jesteśmy razem".

Jesteśmy wspólnie w tym sojuszu, poza tym NATO jest gotowe do jakiejkolwiek odpowiedzi, ale na pewno nie dojdzie do wojny i nasi żołnierze są bezpieczni

 - zapewnił.

Dlaczego? Ponieważ mamy naprawdę wiarygodnych sojuszników i my jesteśmy wiarygodnym sojusznikiem. To jest najważniejszy element całego Sojuszu

- podkreślił Duda.

Prezydent mówił też, że naszym celem jest "to, aby przede wszystkim wzmocnić NATO jako sojusz".

Aby wzmocnić obecność Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschodniej flance NATO w Europie, ponieważ to my jesteśmy na wschodniej flance NATO, Polska to wschodnia flanka NATO wraz z krajami bałtyckimi i krajami sąsiadującymi

 - mówił Duda. (PAP)