Jak wskazał UOKiK w komunikacie, przeciw operatorowi wszczęto pod koniec grudnia 2018 r. postępowanie, bo do Urzędu wpłynęło zawiadomienie od konsumenta, że Polkomtel dolicza opłaty za video streaming, choć miał on wykupiony pakiet internetowy.

W toku postępowania potwierdziliśmy, że abonenci nie mogli w pełni korzystać z pakietu, ponieważ ponosili nieuzasadnione opłaty. Wiele osób zawierając umowę było przekonanych, że będą mogli korzystać z wykupionej transmisji danych

– mówi, cytowany w komunikacie, prezes UOKiK Marek Niechciał.

Chodzi, jak wyjaśniono, o oferty: Bezpieczny internet, Nielimitowany internet oraz Pakiet non stop. Urząd ustalił, że konsumenci nie mogli z nich w pełni korzystać, ponieważ Polkomtel od 2013 r. pobierał dodatkowe opłaty za tzw. video streaming, czyli słuchanie radia on-line, oglądanie filmów w internecie lub treści video. Było to 40 groszy za minutę transmisji.

Zdaniem Urzędu abonenci powinni mieć dostęp do wszystkich portali w ramach posiadanego pakietu.

Wynika to z zasady tzw. otwartego internetu – każdy konsument powinien móc korzystać ze wszystkich jego zasobów na równych i niedyskryminacyjnych warunkach. Gdyby wiedział, że nie będzie to możliwe, to mógłby nie zdecydować się na ofertę Polkomtelu

- podkreślił UOKiK. W związku z tym prezes UOKiK nakazał zaprzestać stosowania tej praktyki.

Dodatkowe opłaty, jak wyjaśniono, nie były wyszczególnione na fakturze. "Takie działanie wprowadzało konsumentów w błąd, ponieważ dopiero, gdy ktoś przeanalizował biling, orientował się, że musi zapłacić za usługi multimedialne" - czytamy. Urząd wyjaśnił, że praktyka ta była stosowana do 2017 r. i została zaniechana.

Prezes UOKiK stwierdził, że "Polkomtel naruszył zbiorowe interesy konsumentów i nałożył karę ponad 50 mln zł (50 634 687 zł)". Spółka musi też opublikować na swojej stronie internetowej oraz w swoich mediach społecznościowych oświadczenie wraz z linkiem do rozstrzygnięcia urzędu. "Decyzja nie jest prawomocna, operator może się od niej odwołać do sądu" - wyjaśnił UOKiK. Dodano, że każdy konsument może powołać się na decyzję UOKiK i złożyć reklamację, domagając się zwrotu opłat.