Opowiadał także inne, zastanawiająco zbieżne z rosyjską narracją brednie. Szczęśliwie nie wydaje się, by Ukraińcy wzięli to na poważnie i by słowa lidera Konfederacji stały się nad Dnieprem przedmiotem szerszej dyskusji. Ale dla nas to także nauka. W ostatnich dniach dwóch kongresmenów USA wystosowało list do prezydenta Andrzeja Dudy, w którym zaapelowali o niepodpisywanie ustawy o sądach. Członkowie przeciwnej Donaldowi Trumpowi Partii Demokratycznej twierdzą, że „od 2015 r. polski rząd podejmuje niepokojące kroki w stronę konsolidacji władzy kosztem instytucji demokratycznych”. Demokraci z miejsca stali się autorytetami totalnej opozycji. I kto tu hołduje wschodnim postkolonialnym standardom?