W amerykańskich publicznych bibliotekach takie wydarzenia nie są nowością. Kitty Demure opublikowała na Twitterze krótki filmik w którym przekonuje, że narażanie dzieci na przebywanie wśród takich jak ona nie różni się niczym od narażania ich na występ striptizerki lub gwiazdy porno.

Demure, który określa się jako „nonkonformistyczny gej, który nie podąża za lewicowym odchyleniem umysłu”,  nie przebierając w słowach opowiada o tym, co drag queens robią na scenie.

„Czy chciałbyś, aby striptizerka lub gwiazda porno miały wpływ na twoje dziecko?”

- zwraca się do rodziców Demure.

„Drag queen występują zwykle w nocnych klubach dla dorosłych. Za kulisami jest mnóstwo nagości, seksu i narkotyków. Nie sądzę, byście chcieli, aby Wasze dzieci odkryły taką drogę

- dodaje.

Demure mówi o tym, że dzieci eksperymentują z przebieraniem się w ubrania płci przeciwnej, gdy są małe. Ale faktyczne zaangażowanie ich w występ drag queen jest bardzo nieodpowiedzialne ze strony rodziców.

„Trzymaj dzieci w domu albo zabierz je do Disneylandu, ale jeśli chcesz, aby twoje dziecko było zabawiane przez dużego mężczyznę w kostiumie lub makijażu, zabierz go do cyrku lub czegoś takiego"

- dodaje drag gueen.