Szczegóły przedsięwzięcia zaprezentowano w poniedziałek w Warszawie. Prezes stowarzyszenia "Aprocis" z Cassino Antoine Tortolano przypomniał, że współorganizatorem Biegu na Monte Cassino i pomysłodawcą budowy pomnika gen. Andersa jest b. wicemistrz świata i Europy w biegu na 3 km z przeszkodami Bogusław Mamiński. Pierwsza edycja wydarzenia - jak mówił - odbyła się w maju 2014 r., a po sześciu latach idea organizacji kolejnego biegu powróciła.

Od 2020 r. ten bieg będzie odbywał się co roku. Mamy ambitne plany, żeby zaproponować uczestnictwo w nim również innym narodom, które brały udział w bitwie o Monte Cassino, by stawało się to coraz bardziej międzynarodowe. Oczywiście, wszystko po to, żeby uczcić pamięć ofiar polskich pod Monte Cassino. 

– dodał Tortolano.

Burmistrz Cassino Enzo Salera zapewnił, że miasto z wielkim entuzjazmem przyjęło pomysł stworzenia pomnika gen. Andersa.

Jesteśmy przekonani, że musimy być bardzo wdzięczni narodowi polskiemu, a przede wszystkim żołnierzom, którzy walczyli bohatersko 76 lat temu. Dotychczas w samym mieście nie było znaku, który przypominałby o bohaterskim czynie żołnierzy prowadzonych przez gen. Andersa. Te miejsca znajdowały się na samym Monte Cassino. Znak pojawi się w mieście dopiero po 76 latach, ale to ważne, żeby nawet po 76 latach wreszcie się tam znalazł. 

– powiedział.

Ambasador RP we Włoszech Anna Maria Anders podkreśliła, że jest podwójnie szczęśliwa z powodu realizacji tej inicjatywy.

Przede wszystkim jako córka gen. Andersa, bo wszyscy mi mówią: pani może być ministrem, senatorem, ambasadorem, ale to wszystko mija, a córką pana generała pani zawsze będzie. To jest dla mnie najważniejsze. I to, że powstanie pomnik dla niego i dla jego żołnierzy. Po drugie (...) uważam, że to projekt wybitny, bo jest polsko-włoskim przedsięwzięciem w miasteczku Cassino.

 - powiedziała.

Masyw Monte Cassino wraz ze znajdującym się na wzgórzu klasztorem benedyktynów był w czasie drugiej wojny światowej kluczową niemiecką pozycją obronną na tzw. linii Gustawa, mającą uniemożliwić aliantom zdobycie Rzymu. 18 maja 1944 r. po niezwykle zaciętych walkach zdobył je 2. Korpus Polski dowodzony przez gen. Władysława Andersa. W bitwie zginęło 923 polskich żołnierzy, 2931 zostało rannych, a 345 uznano za zaginionych.