Z dzisiejszego sondażu prezydenckiego wynika, że gdyby dzisiaj odbyły się wybory prezydenckie, w pierwszej turze Andrzej Duda zdobyłby 43,73 proc. głosów. Do drugiej tury weszłaby także kandydatka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Kidawa-Błońska z poparciem 26,61 proc.

Według sondażu drugą turę wyborów wygrałby urzędujący prezydent, zdobywając 50,09 proc. głosów, a Kidawa-Błońska może liczyć na poparcie 49,91 proc. wyborców. I właśnie wyniki II tury strasznie podekscytowały Platformę, której politycy zalali media społecznościowe takimi oto grafikami:

Nikt nikomu radości nie może zabronić - choć akurat powyższe wpisy wyglądają jak starannie zaplanowana i skoordynowana akcja - ale jest jedno "ale". Sondaż przeprowadzał Instytut Badań Spraw Publicznych, z którymi związane są osoby pracujące wcześniej dla PO. Jak informował portal TVP.Info: 

Prezesem IBSP jest Łukasz Pawłowski, który jako szef „Pawłowski Consulting” realizował projekty internetowe, w tym zarządzał mediami społecznościowymi m.in. dla Platformy Obywatelskiej.

Przed ostatnimi wyborami do Parlamentu Europejskiego "Newsweek" publikował badania realizowane właśnie przez IBSP. Wynikało z nich jednoznacznie, że Koalicja Europejska pokona PiS. Raz miała to być przewaga 6 punktami procentowymi, a raz aż 11-oma. Okazało się jednak, że wybory wygrał PiS, pokonując KE aż o 7 pkt. procentowych.

Oto komentarze z tamtego czasu: