Szef kancelarii premiera opublikował na Twitterze grafikę z archiwalnymi wypowiedziami: Donalda Tuska, Bronisława Komorowskiego oraz Mateusza Morawieckiego.

Przywołana na grafice wypowiedź Tuska pochodzi z lutego 2008 r., kiedy ówczesny premier tuż przed powrotem z wizyty w Moskwie powiedział o Putinie: "Nasz człowiek w Moskwie".

Na grafice przypomniano też wypowiedź ówczesnego marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego związaną z obchodami 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Rosja dojrzewa wolno do rozliczenia z dramatem komunizmu, stalinizmu. Jednak dzięki obecności Władimira Putina i Donalda Tuska nad grobami polskich żołnierzy,jesteśmy bliżej pojednania z Rosją 

- mówił w kwietniu 2010 r. Komorowski.

Wypowiedzi te skonfrontowano z sobotnią wypowiedzią obecnego szefa rządu.

Jesteśmy manipulowani, jesteśmy atakowani przez najwyższych urzędników Federacji Rosyjskiej. Mówimy temu stanowcze "nie" (...). Nie damy się zastraszyć, nie damy się sprowokować różnym kłamstwom i bredniom, które płyną zza wschodniej granicy. My pierwsi, nasi przodkowie stawili czoła niemieckiej i sowieckiej barbarzyńskiej zarazie

- powiedział Morawiecki w Katowicach.

Do tych wypowiedzi odniósł się Dworczyk we wpisie na Twitterze.

Nie wierzę w złe intencje polityków opozycji. Myślę, że to po prostu skrajna naiwność. A ta u polityków pełniących najwyższe funkcje państwowe staje się niebezpieczna... Nieodpowiedzialna naiwność z jednej strony versus Mateusz Morawiecki - realizm i twarda obrona polskiej racji stanu

- napisał szef Kancelarii Premiera na Twitterze.