"Baltic Porter Day ma promować portery bałtyckie. To styl piwa, za który polskie browary są na świecie szczególnie cenione" - wyjaśnia organizator.

Jak mówi, puby biorące udział w Baltic Porter Day mają tego dnia w ofercie portery bałtyckie lub organizują specjalne wydarzenia, np. degustacje. "W tym roku zgłosiło się do mnie ponad 100 pubów i sklepów specjalistycznych w Polsce" - mówi Chmielarz.

Baltic Porter Day będzie świętowany nie tylko w Polsce, ale także w kilkunastu lokalach w USA, Niemczech, Norwegii, Danii, Rosji, Hiszpanii, na Ukrainie i Węgrzech. W niektórych z tych krajów pojawią się portery bałtyckie z Polski.

Marc Robens, właściciel pubu Craftbeer Corner w Kolonii, dowiedział się o święcie od Browaru Maryensztadt, którego piwo w sobotę będzie w ofercie lokalu. "Macie w Polsce wiele świetnych porterów bałtyckich, które chcemy promować" - mówi PAP Robens. "Bierzemy udział w Baltic Porter Day po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni. Cieszymy się, że możemy być częścią takiej inicjatywy" - dodaje.

"Porter bałtycki to coś, z czego Polska powinna być bardzo dumna" - mówi Mark Freese z The Eastern Craft - inicjatywy, której celem jest sprowadzanie najlepszych piw rzemieślniczych znad Wisły do Danii. Freese organizuje w Kopenhadze degustację polskich porterów bałtyckich. "Ten styl w świecie piw rzemieślniczych jest prawie synonimem Polski" - twierdzi i dodaje, że browary z całego świata zapraszają polskich piwowarów do współpracy przy warzeniu porterów bałtyckich.

"Baltic Porter Day jest ważnym przypomnieniem i hołdem złożonym temu stylowi, a także tradycji i historii polskiego piwowarstwa" - mówi Freese.

Polskie piwa pojawią się tego dnia także m.in na Węgrzech. W Budapeszcie w pubie KEG Sormuvhaz będzie można spróbować porterów z Browaru Stu Mostów.

Porter bałtycki to bardzo ciemne, mocne piwo, najczęściej dolnej fermentacji, w którego aromacie pojawiają się nuty suszonych owoców, a także karmelu i czekolady. Powstało w krajach basenu Morza Bałtyckiego, ale wywodzi się z porteru angielskiego. Na ziemiach polskich jest warzone od drugiej połowy XIX wieku. Nazywane bywa "piwowarskim skarbem Polski" i "polskim czarnym złotem".

Baltic Porter Day to oddolna, niekomercyjna inicjatywa, za którą stoi Marcin Chmielarz, znawca piwa. Święto, zorganizowane po raz pierwszy w 2016 roku, obchodzone jest zawsze w trzecią sobotę stycznia.