Abp Jędraszewski, dziękując za przyznane mu wyróżnienie, podkreślił, że kard. Wyszyński, który w czerwcu będzie beatyfikowany, był dla niego – zwłaszcza w czasach komunizmu – jednym z nauczycieli prawdy o Kościele i o Polsce.

Metropolita krakowski powiedział, że podjęta przez kard. Wyszyńskiego wielka nowenna jako przygotowanie do obchodów tysiąclecia chrztu Polski „była jednym wielkim zmaganiem o duszę polskiego narodu zagrożonego materialistyczną i ateistyczną ideologią marksistowską”. „Księdzu prymasowi chodziło o powrót Polaków do samych fundamentów ich wiary, do Dekalogu” - zaznaczył. Jak dodał, komunistyczne władze realizowały wtedy swój program obchodów tysiąclecia państwa polskiego, „wyraźnie konfrontacyjny wobec wielkiej nowenny i obchodów milenium chrztu Polski”.

Dzisiaj także mamy czas ogromnej konfrontacji i zderzenia, tym razem z neomarksistowskimi ideologiami, które pragną nam narzucić materialistyczną i ateistyczną wizję świata i człowieka. Podobnie też jak wtedy, znajdujemy się pod ogromną presją antykultury, która uderza w człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boże

– powiedział abp Jędraszewski.

W tej sytuacji – zdaniem metropolity krakowskiego – „nie wolno zapominać o sile Bożej prawdy, ani też o świadectwie tej siły”, jakie podczas uroczystości milenijnych w kwietniu 1966 r. dał w Poznaniu kard. Wyszyński, który mówił wtedy o zwycięstwie wiary, o zwycięstwie polskiego narodu, „z którym w ramię w ramię idzie przez wieki Kościół katolicki”.

Wierząc do końca w Jezusa syna Bożego także dzisiaj możemy jako kolejni potomkowie Mieszka, Chrobrego i Polan sprzed ponad tysiąca lat, okazać się godnymi spadkobiercami naszych praojców w wierze Chrystusowej i polskości

– powiedział abp Jędraszewski.

Dziekan Wydziału Teologii na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie o. prof. Dariusz Kowalczyk podkreślił w laudacji, że abp Jędraszewski reaguje w sytuacjach, w których trzeba pójść pod prąd, zmagać się o prawdę, pokazywać ideologie, które są zagrożeniem dla człowieka i ludzkiej cywilizacji.

Dlatego właśnie raz po raz arcybiskup Krakowa konfrontuje się z różnego rodzaju neomarksistowskimi nurtami proponującymi kolejne miraże nowego człowieka i lepszego świata

– powiedział o. Kowalczyk.