Posłowie Zespołu wizytowali we wtorek poznańskie zoo. Dyrektor ogrodu Ewa Zgrabczyńska namawiała ich do zmian w prawie umożliwiających budowę azylu dla zwierząt skonfiskowanych z nielegalnych hodowli lub przemycanych. Postulowała też wprowadzenie zakazu występów zwierząt w cyrkach. Posłom zaprezentowano zdjęcia i filmy z interwencji pracowników zoo w nielegalnych hodowlach oraz materiały dokumentujące transport tygrysów, który pod koniec października utknął na polsko-białoruskim przejściu granicznym w Koroszczynie.

Piekarska w rozmowie z dziennikarzami po spotkaniu z dyrekcją zoo oceniła, że nowe przepisy powinny wejść w życie bez przeszkód.

Jeżeli chodzi o cyrki, jeżeli chodzi o azyl dla zwierząt, moim zdaniem nie będzie żadnych problemów i to zostanie przyjęte dosyć szybko. Natomiast pewnie z futrami (zakaz hodowania zwierząt na futra) będzie trudniej. Ale myślę, że ta kadencja parlamentu będzie tą kadencją, w której zakaz zostanie przyjęty

– zadeklarował posłanka.

Dodała, że stworzenie w Polsce centralnego azylu dla zwierząt skonfiskowanych wymaga zmian w ustawach o ochronie zwierząt i o ochronie przyrody.

Nie sądzę, żeby tutaj wśród klubów były jakieś kontrowersje. Zresztą ten zespół (parlamentarny) jest rzeczywiście niezwykły, bo w jego skład wchodzi z jednej strony Klaudia Jachira (KO), a z drugiej strony Jarosław Kaczyński (PiS)

– podkreśliła.

Według Piekarskiej parlament przyjmie przepisy dotyczące dodatkowej ochrony zwierząt po przyszłorocznych wyborach prezydenckich. „Wtedy będzie to światło dla zwierząt, bo szczęśliwie, będziemy mieli kilka lat bez wyborów i nie będzie już oglądania się na futrzarzy i innych lobbystów” – przyznała.

Posłanka zaznaczyła, że po nagłośnieniu sprawy transportu tygrysów, który utknął na polsko-białoruskim przejściu granicznym, zgłosiły się do niej osoby pracujące w Służby Celnej.

Nieoficjalnie mówiły, że zdarza się tak, że przyjeżdżają transporty w takim stanie. Często nie ma weterynarza, są trudności i są po prostu przymykane na to oczy. Pewnie ileś transportów przejechało z takimi zwierzętami i po prostu nikt na to nie zwrócił uwagi

– podkreślił Piekarska.