Uchwały "anty-LGBT" w tym roku podjęło ponad 50 samorządów różnego szczebla, m.in. sejmiki województw małopolskiego, lubelskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego. Jak się okazuje, nie podobają się one Rzecznikowi Praw Obywatelskich. Zapowiedział on stanowcze działania.

- Wszystkie uchwały - w tym określane jako stanowiska, deklaracje i inne formy wypowiedzi - organów władzy publicznej, które ingerują w prawa i wolności człowieka, zapowiadając "przeciwdziałanie ideologii LGBT+, są w ocenie Rzecznika niezgodne z powszechnie obowiązującym prawem

- podkreślono w komunikacie Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Dodano, że Adam Bodnar "stanowczo sprzeciwia się podejmowaniu działań - zwłaszcza przez organy władzy publicznej - nakierowanych na piętnowanie i wykluczanie osób".

Jak podało Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, skargi dotyczą uchwał gmin: Istebna (woj. śląskie), Lipinki (woj. małopolskie), Klwów (woj. mazowieckie), Serniki (woj. lubelskie), Niebylec (woj. podkarpackie). Trafiły one do wojewódzkich sądów administracyjnych - odpowiednio w Gliwicach, Krakowie, Warszawie, Lublinie i Rzeszowie.

- Rzecznik Praw Obywatelskich jest bowiem przeciwny działaniom organów władzy publicznej, nakierowanym na piętnowanie i wykluczanie osób i grup z życia społecznego, a opartym na uprzedzeniach i stereotypach

- zaznaczono, uzasadniając złożenie skarg.

Jak podkreślono, Rzecznik Praw Obywatelskich ma ustawowy obowiązek działania na rzecz równego traktowania.

- Ma też odpowiednie uprawnienia - jako konstytucyjny organ stojący na straży praw i wolności człowieka i obywatela ma kompetencję do wniesienia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego w sprawie dotyczącej interesu ogólnego

- dodano.

Tymczasem - w ocenie Adama Bodnara - zaskarżone uchwały, podjęte przez rady gmin od kwietnia do września tego roku, są sprzeczne z konstytucyjną zasadą legalizmu, zgodnie z którą organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.

Ponadto według Bodnara zaskarżone uchwały... "dyskryminują osoby nieheteronormatywne i transpłciowe, wykluczając je ze wspólnoty samorządowej" oraz w sposób bezprawny ograniczają prawa i wolności mieszkańców gminy – ich prawo do życia prywatnego i rodzinnego, wolność wypowiedzi, prawo do nauki, prawo do nauczania oraz prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.

- Rzecznik wyraża nadzieję, że jeśli sądy uwzględnią jego skargi i rozstrzygną o nieważności wybranych uchwał, będzie to wyraźny sygnał dla pozostałych organów władzy, że w polskim porządku prawnym nie ma przyzwolenia na akty naruszające podstawowe prawa i wolności człowieka

- podkreślono.