- Jako radny Rady Warszawy i członek komisji rewizyjnej zwrócę się do komisji z wnioskiem o kontrolę wydatków i całego procesu naboru organizacji pozarządowych na programy związane z LGBT, antystresowe, skierowane do młodzieży, antyalkoholowe, antynarkotykowe w Warszawie

– napisał na Twitterze..

W ocenie Lasockiego należy opracować kodeks dobrych praktyk - by oceniać organizacje pozarządowe starające się o dofinansowanie z budżetu miasta pod kątem ich działania i historii projektów. Według radnego trzeba także badać wnioski organizacji starających się o pieniądze na różne programy "pod kątem działań ekstremalnych w tym m. in. ułatwiających lub zachęcających do zażywania substancji psychoaktywnych".

Działania Dariusza Lasockiego to następstwo tzw. Raportu Kalety. Wczoraj poseł i wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta zamieścił w internecie raport o działalności niektórych organizacji korzystających z dotacji m.st. Warszawy pt.: "Gdzie trafiają pieniądze warszawiaków?". Podczas konferencji prasowej zapowiadającej publikację wyjaśnił, że powstał on w wyniku punktowej analizy działań wybranych organizacji wspieranych z miejskich pieniędzy.

- Warszawski Ratusz wraz z Urzędami Dzielnic corocznie przeznacza miliony złotych na różne programy społeczne. W niemałej części tych programów wygrywają projekty organizacji, które czynnie wspierają postulaty ruchu LGBT, a niejednokrotnie afirmują postawy społeczne sprzeczne z celami projektów, w ramach, których przeznaczane są środki publiczne (np. afirmacja przyjmowania substancji psychotropowych, podejmowanie ryzykownych zachowań seksualnych)

- czytamy w raporcie.