Na zdjęciu listu, jaki zamieściła poseł Borowiak, widzimy, że autor rozpoczął swoją pisemną wypowiedź od słów:

Ty wstrętna zakłamana babo - żebyś zdechła!!!

- Nawoływanie do agresji przeciwko politykom PiS przez pana Frasyniuka zbiera swoje żniwo. Czy o taki dialog i pokój apelowała kandydatka PO?

- napisała Borowiak, odnosząc się do słów Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

To nie pierwszy raz, gdy politycy otrzymują wiadomości, jakich nikt z nas nie chciałby otrzymać osobiście. Z problemem anonimowego hejtu zmagała się przez lata m.in. poseł Krystyna Pawłowicz.