Michał Wiśniewski nie krył oburzenia po tym, jak poprosił stację TVN o medialne wsparcie akcji charytatywnej, w którą jest zaangażowany.

Michał Wiśniewski i jego czwarta żona Dominika Tajner-Wiśniewska rozwodzą się. To był duży szok zarówno dla rodziny, jak i fanów piosenkarza. Sytuacji nie omieszkały skomentować pozostałe eksżony Wiśniewskiego: "Myślałam, że Michał zmądrzał przy Dominice" - mówiła Mandaryna. Szpilkę Wiśniewskiemu wbiła również pierwsza żona, Magda Femme, która postanowiła pożyczyć mu... "miłego rozwodu".

Żeby było ciekawiej media plotkarskie donosiły, że Michał Wiśniewski i jego partnerka spodziewają się swojego pierwszego dziecka.

To wszystko wpłynęło zaś na jego akcje charytatywne. Okazuje się bowiem, że TVN postawił warunek: wesprze akcję tylko wtedy, gdy piosenkarz załatwi.. osobistą rozmowę z jego nową partnerką.

Przypomnijmy: Wiśniewski prowadzi projekt „Wiśnia dzieciom”, który ma nieść pomoc sierotom. Niebawem ma rozpocząć się kolejna edycja akcji i gwiazdor poszukuje medialnego wsparcia. 

Od 24 lat organizacji akcji "Wiśnia dzieciom" nie spotkałem się z takim barterem: pokaż u nas partnerkę, a my przy okazji opowiemy o akcji. Hmm. Trochę słabe "Dzień dobry TVN" i zarazem wielka szkoda. Chodziło tylko o to, aby jak zwykle zachęcić życzliwych do pomagania na co dzień. My w każdym razie jedziemy od 15 do 22 grudnia. Jak zwykle. Będą z nami, jak co roku, Polsat News i "Pytanie na śniadanie". Dziękujemy 

– czytamy w poście Michała.