Uroczystości mu poświęcone odbyły się w czwartek w Warszawie przed pomnikiem w pobliżu Belwederu oraz w siedzibie Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL przy ul. Rakowieckiej - dawnym miejscu kaźni i więzienia tych, którzy sprzeciwiali się władzy komunistycznej.

Zadano mi dziś pytanie: jak można połączyć urodziny Józefa Piłsudskiego z ceremonią, która odbywa się w murach więzienia przy ulicy Rakowieckiej. Otóż można. Bo Józef Piłsudski, i to jest jego największa w dziejach zasługa, był tym człowiekiem, który przekonał swoje pokolenie i następne pokolenia do umiłowania niepodległości jako najcenniejszego daru, który Opatrzność daje ludziom, narodom i państwom.

 – powiedział Kasprzyk.

Nawiązując do miejsca kaźni, jakim w latach okupacji niemieckiej i w okresie stalinowskim było więzienie na Mokotowie, Kasprzyk określił je jako "sanktuarium, w którym przelewali krew Polacy" - wychowani, dzięki Piłsudskiemu, w kulcie niepodległości. Minister przypomniał też, że poza pokoleniem Polskiego Państwa Podziemnego i żołnierzy powojennego podziemia niepodległościowego, wielkość marszałka oddziaływała również na pokolenie działaczy opozycji antykomunistycznej w PRL-u i na pokolenia następne.

To jest wielkość Józefa Piłsudskiego, że potrafił oddziaływać nie tylko na swoje pokolenie, ale że oddziaływał i oddziałuje tak mocno cały czas. Józef Piłsudski ukształtował pokolenia niepodległościowców; Jest na stałe obecny w naszych umysłach i sercach.

– dodał szef Urzędu ds. Kombatantów, przywołując na potwierdzenie tej opinii również słowa wybitnego polskiego poety Jana Lechonia.

W siedzibie muzeum - w związku z 152-leciem urodzin marszałka - szef Urzędu ds. Kombatantów uhonorował medalami "Pro Bono Poloniae" oraz "Pro Patria" osoby zasłużone w działalności niepodległościowej. Ponadto wręczone zostały również krzyże "Zasłużony dla Konfederacji Polski Niepodległej" - opozycyjnego ugrupowania politycznego, założonego w 1979 r. przez Leszka Moczulskiego. Fundamentalnymi wkładem KPN w latach 1979-1989 było umacnianie w polskim społeczeństwie przekonania, że Polska zasługuje na niepodległość i może ją odzyskać. Uroczystość zakończył koncert Leszka Czajkowskiego. Wcześniej uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty przed ścianą straceń, która znajduje się na terenie Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.