Prezydent Andrzeja Duda przyjął dziś ślubowanie trzech nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Krystyny Pawłowicz, Stanisława Piotrowicza i Jakuba Steliny.

Decyzja ta doczekała się komentarza Małgorzaty Kidawy-Błońskiej z Koalicji Obywatelskiej.

- Prezydent Duda nie miał na tyle odwagi, by przeciwstawić się tym kandydaturom. Jak widać ważniejszy od przestrzegania Konstytucji jest strach przed prezesem Kaczyńskim. Jako Prezydent doprowadzę do tego, że wszyscy nielegalnie wybrani sędziowie zostaną z TK usunięci

- napisała Kidawa-Błońska.

Warto podkreślić, że Małgorzata Kidawa-Błońska nie tylko nie jest jeszcze prezydentem, ale również nie jest nawet kandydatką na prezydenta, bowiem startuje dopiero w prawyborach w Platformie Obywatelskiej. Najpierw musi pokonać Jacka Jaśkowiaka, a później stanąć do wyborczej rozgrywki, w której rywalem będzie m.in. obecny prezydent RP Andrzej Duda. Sformułowanie "Jako prezydent doprowadzę do tego" to - mówiąc nomenklaturą sportową - poważny falstart.