Zawody kwalifikacyjne, które są ostatnią szansą dla biało-czerwonych na wywalczenie prawa gry w Tokio, rozegrane zostaną w holenderskim Apeldoorn w dniach 7-12 stycznia. O jedno miejsce rywalizować będzie osiem reprezentacji podzielonych na dwie grupy - Polki w pierwszej rundzie turnieju zmierzą się z Bułgarią, gospodyniami imprezy i Azerbejdżanem. W drugiej grupie zagrają Turcja, Niemcy, Belgia i Chorwacja. Po dwie ekipy z obu grup awansują do półfinałów; zwycięzca finału wystąpi na igrzyskach.

Nawrocki na zgrupowanie, które 19 grudnia rozpocznie się w Spale, powołał 24-osobową kadrę, ale do Holandii zabierze 14 zawodniczek. Na początku trenować będzie 14-16 siatkarek; zabraknie tych, które grają w lidze włoskiej. Serie A ostatnie mecze w tym roku ma zaplanowane na 26 grudnia.

W żeńskiej kadrze po mistrzostwach Starego Kontynentu doszło do konfliktu na linii trener - zawodniczki, który za pośrednictwem mediów ujrzał światło dzienne miesiąc temu. Siatkarki wytknęły selekcjonerowi m.in. braki warsztatowe - błędy w prowadzeniu zespołu czy nieudzielanie konstruktywnych wskazówek. Zarzuty dotyczyły także spraw pozasportowych; jeden z członków sztabu szkoleniowego miał mieć zażyłe, bliskie relacje z jedną z zawodniczek. Reprezentantki, które podpisały się pod oświadczeniem (13 zawodniczek) zaznaczyły, że nie widziały możliwości dalszej współpracy z trenerem.

Prowadzący od 2015 roku reprezentację Nawrocki wraz ze współpracownikami rozpoczął misję łagodzenia sytuacji. Odwiedził m.in. siatkarki występujące we włoskiej ekstraklasie, które stanowią o obliczu drużyny m.in. Joannę Wołosz, Malwinę Smarzek-Godek, Magdalenę Stysiak czy Agnieszkę Kąkolewską. Trudno ocenić, czy konflikt został zażegnany, ale szkoleniowiec sięgnął po niemal wszystkie podopieczne, z którymi współpracował przez ostatnie lata.

Powołań nie otrzymały trzy uczestniczki ostatnich mistrzostw Europy, na których Polki zajęły czwartą lokatę - libero Maj-Erwardt, przyjmująca Grajber oraz Zaroślińska-Król. Jest za to kilka debiutantek.

Na pozycji przyjmujących mamy do czynienia z zestawem dziewczyn, które z jednej strony traktowane są do gry w podstawowym składzie, ale są też zawodniczki, które będą traktowane zadaniowo. Długo zastanawiałem się nad Natalią Murek, ale przed nią droga do reprezentacji wciąż jest otwarta. Dokonując wyborów na różnych pozycjach starałem się kierować synergią i zestawieniem jednej zawodniczki z drugą, zarówno pod kątem mentalnym, technicznym, jak i taktycznym

- tak uzasadniał swoje powołania Nawrocki na antenie Polsat Sport.

Pewnym zaskoczeniem może być brak Maj-Erwardt, jednej z najbardziej doświadczonych siatkarek w kadrze.

Graliśmy do tej pory na dwie libero - Maria Stenzel na przyjęciu, a w obronie występowała Paulina. Chciałem dać szansę Monice Jagle, która jest bardzo wyróżniającą się zawodniczką w obronie w lidze. Z kolei obecność Ani Korabiec to jest takie wypośrodkowanie gry w obronie i przyjęciu

- wyjaśnił szkoleniowiec.

Szeroka kadra na turniej kwalifikacyjny do IO:

rozgrywające: Joanna Wołosz (Imoco Volley Conegliano), Marlena Pleśnierowicz (Chemik Police), Julia Nowicka (Grot Budowlani Łódź), Alicja Grabka (DPD Legionovia Legionowo), Zofia Szczotkiewicz (Energa MKS Kalisz/SMS Szczyrk);

środkowe: Klaudia Alagierska (ŁKS Commercecon Łódź), Zuzanna Efimienko-Młotkowska (Developres Rzeszów), Agnieszka Kąkolewska (Savino Del Bene Scandicci), Anna Stencel (Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz), Małgorzata Jasek, Weronika Centka (obie Energa MKS Kalisz);

przyjmujące: Natalia Mędrzyk (obie Chemik Police), Magdalena Stysiak (Savino Del Bene Scandicci), Aleksandra Wójcik (ŁKS Commercecon Łódź), Zuzanna Górecka (Igor Gorgonzola Novara), Oliwia Bałuk, Monika Fedusio (obie Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz), Julia Twardowska (Grot Budowlani Łódź).

atakujące: Martyna Łukasik (Chemik Police), Malwina Smarzek-Godek (Zanetti Bergamo), Aleksandra Rasińska (#Volley Wrocław),

libero: Maria Stenzel (Grot Budowlani Łódź), Anna Korabiec (ŁKS Commercecon Łódź), Monika Jagła (Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz)