Rekolekcje, poranne msze i ta przyjemna atmosfera, związana z oczekiwaniem na święta Bożego Narodzenia – to stałe elementy adwentu. Przypomnijmy, że dzieli się on dwa okresy – od 1 do 16 grudnia i od 17 do 24 grudnia, dnia wigilijnego. Z jednym i z drugim nierozerwalnie wiąże się szereg tradycji oraz obyczajów. Na mszach roratnich zapala się świece woskowe, w domach plecie się wieńce adwentowe, dni do wigilii odlicza się w specjalnym kalendarzu i zapala się świeczki lub żarówki na baterię w lampionach. Wszystko przybiera charakter odświętnego misterium.

Najbardziej znanym z tych chrześcijańskich symboli jest oczywiście kalendarz adwentowy. Ten pomysł narodził się w XIX wieku i został wprowadzony przez niemieckich luteran. Pomimo ściśle religijnego pochodzenia ma on dziś także charakter świecki i komercyjny, ponieważ jest powszechnie używany w polskich domach bez względu na wyznanie. W takim kalendarzu za ponumerowanymi 24 drzwiczkami czy okienkami można znaleźć drobne symbole, związane z narodzinami Jezusa. Bardzo często są to czekoladki i słodycze, drobne artykuły kosmetyczne, biżuteria, przyrządy do majsterkowania czy niewielkie elementy garderoby.