O sprawie, która miała miejsce w Vesoul w departamencie Haute-Saone we wschodniej Francji, pisze portal pch24.pl, powołując się na relację francuskiej stacji radiowej France Bleu.

Ponad 70-letnia zakonnica, która większość życia spędziła w klasztorze w Drome, złożyła podanie o przyjęcie do domu socjalnego dla osób starszych w Vesoul, zarządzanym przez Miejskie Centrum Akcji Socjalnej (CCAS).

Jak podaje portal pch24.pl, kobieta w styczniu 2019 r. trafiła na listę oczekujących do zamieszkania w domu socjalnym. W lipcu poinformowano ją o akceptacji wniosku, jednak był jeden warunek.

CCAS wskazało, że ​w jego domach „mieszkańcy mogą mieć swoje preferencje i przekonania”,  jednak ze względu na zasady „laickości ośrodka nie akceptuje się żadnych ostentacyjnych znaków przynależności do wspólnoty religijnej”. W praktyce oznaczało do konieczność zdjęcia mniszego habitu, na co zakonnica nie wyraziła zgody. Siostry zakonnej tym samym nie przyjęto pod dach domu socjalnego, a zdaniem szefostwa CCAS, sprawa jest zamknięta.

Opiekujący się siostrą kapłan, w swoim biuletynie parafialnym decyzję ośrodka nazwał aktem antychrześcijańskiej fobii i fałszywą interpretacją zasady laickości państwa. Przypomniał w tym kontekście przypadek muzułmańskiej matki ucznia, którą na sali obrad regionu Burgundii poproszono o zdjęcie islamskiej chusty. Ta nie tylko tego nie zrobiła, ale sugerujący zdjęcie hidżabu deputowany został napiętnowany za próbę łamania prawa

- czytamy na pch24.pl.