Prologiem ćwiczenia było przemieszczenie na poligon w Cincu, gdzie w fazie wstępnej przygotowywano sprzęt do długotrwałego wykorzystania w warunkach polowych.

Ćwiczenie ruszyło 1 listopada br. i trwało równy tydzień. Kompania manewrowa V zmiany PKW wcielona została w skład rumuńskiego 22 batalionu piechoty (tzw. "zielone skorpiony").Współdziałając ćwiczyła elementarne formy walki, zaczynając od obrony, poprzez działania opóźniające, na natarciu kończąc. Przećwiczono również takie elementy jak bój spotkaniowy, czy rajd w celu opanowania kluczowego obiektu — czytamy. 

Ostatnie dwa dni szkolenia odbyły się na „ogniowo”. Przeprowadzono m.in. kierowanie ogniem batalionu oraz strzelania sytuacyjne kompanii na pozycjach ryglowych. W trakcie realizacji zadań ogniowych na korzyść 22 batalionu, działała artyleria oraz myśliwce i śmigłowce bojowe, co pozwoliło odwzorować realny obraz współczesnego pola walki.

W ćwiczeniu użyty został system MILES, który służy do wskazywania trafionych celów. Zajęcia w Cincu osobiście wizytował dowódca PKW mjr Jacek Ćwięka, który w trakcie pobytu na poligonie spotkał się z dowódcą Wielonarodowej Brygady gen. Christianem Dan aby omówić oraz ocenić współdziałanie polskich i rumuńskich żołnierzy.