- Miejmy ufność w duchowe i materialne siły narodu 

– powiedział Andrzej Duda podczas inauguracyjnego posiedzenia Sejmu IX kadencji, wspominając tym samym słowa Tadeusza Mazowieckiego, którego nazwał premierem "pierwszego niekomunistycznego rządu".

Kontekstu tych słów, zauważyła Katarzyna Gójska, trudno nie odczytać jako wezwanie do szacunku dla osób wierzących i przywiązanych do polskiej tradycji, do tego, że w dużej mierze została ona ukształtowana przez chrześcijaństwo.

W nawiązaniu do owych wartości padła też kwestia pomysłu Wiosny odnośnie zniesienia klauzuli sumienia.

- Prezydent pokazywał, że jest zdecydowanie po stronie prawej i że za jego plecami siedzi marszałek senior Antoni Macierewicz (...) Klauzula sumienia głęboko narusza prawa pacjentów przede wszystkim do tego, żeby mieć dostęp do określonych procedur, które są wpisane prawnie jako procedury dostępne. Często się tak zdarza, że pacjentki nie są odpowiednio obsługiwane zgodnie z wiedzą lekarską. Wolność lekarza nie może zagrażać wolności pacjentki. I tutaj likwidacja klauzuli sumienia ma na celu wyrównanie dostępu do usług medycznych i uszanowanie wolności pacjentów. O nic innego  nie chodzi

- mówił w programie Katarzyny Gójskiej "7x24" poseł Maciej Gdula z klubu Lewicy.

Jak dodał, o polskiej duchowości myśli w kategorii wolności. "Zniesienie klauzuli sumienie nie jest naruszeniem czyjejś wolności, tylko jest urealnieniem wolności tych, którzy są słabsi, w tym pacjentów" - stwierdził.