"Bartosz Bielenia oczarował jury swoim blaskiem i energią. To aktor, który jest gotowy na wszystko. Udało mu się pokazać przejście między słabością a siłą, szaleństwem a świętością. Wszystko to ze spojrzeniem, które trudno zapomnieć" - podkreślono w uzasadnieniu przyznania nagrody.

W filmie Bielenia zagrał dwudziestoletniego Daniela, który po wyjściu z zakładu poprawczego zostaje omyłkowo wzięty za księdza i - konsekwentnie go udając - zaczyna sprawować posługę kapłańską w niewielkiej parafii. 

Kreacja ta przyniosła mu m.in. nagrodę dla najlepszego aktora na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Chicago, Nagrodę Onetu "Odkrycie festiwalu" i Kryształową Gwiazdę Elle na festiwalu w Gdyni. 

W połowie września Komisja Oscarowa pod przewodnictwem producentki Ewy Puszczyńskiej ogłosiła, że "Boże Ciało" w reżyserii Jana Komasy jest polskim kandydatem do Oscara w kategorii najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy.