W sierpniu 1980 r. Antoni Gawroch brał udział w strajku na terenie Fabryki Sprzętu Okrętowego „Meblomor”, skąd został zabrany na przesłuchanie przez SB. We wrześniu 1980 r. został członkiem Komitetu Założycielskiego NSZZ „Solidarność”, następnie do 13 grudnia 1981 r. był członkiem Komisji Zakładowej. Brał udział we wszystkich lokalnych i ogólnopolskich protestach związkowych w tym okresie.

Po wprowadzeniu stanu wojennego został internowany i osadzony we Wronkach i Gębarzewie. Po wyjściu na wolność 6 marca 1981 r. włączył się w działalność podziemnych struktur Solidarności, w których działał do 1989 r. Na terenie Czarnkowa współorganizował akcje malowania haseł wolnościowych na murach i akcje ulotkowe, kolportował niezależne wydawnictwa, prowadził zbieranie składek na działalność związkową i pomoc represjonowanym. W jego mieszkaniu wielokrotnie dokonywano rewizji.

W 1989 r. Gawroch zaangażował się w działalność Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” przy Lechu Wałęsie w Czarnkowie. Był radnym Rady Miejskiej w Czarnkowie w latach 1990–1994, a także radnym sejmiku wielkopolskiego w latach 1998–2002. W 1992 r. został wybrany na przewodniczącego ZR NSZZ „Solidarność” Regionu Pilskiego. Funkcję tą pełnił do 2006 r., kiedy nastąpiła likwidacja regionu i połączenie z Regionem Wielkopolska. Od 2006 r. do emerytury był wiceprzewodniczącym tego regionu.

Antoni robił wszystko, by imiona ludzi Solidarności wybrzmiewały pełnym głosem. Wspierał badania historyczne nad pilską Solidarnością, pomagał gromadzić dokumenty, zbierać relacje świadków. Jako przewodniczący struktur związkowych troszczył się o swoich ludzi jak ojciec. Interweniował, kiedy łamano prawa pracownicze, krzywdzono ludzi. Kochał Polskę i całe życia wspierał obóz patriotyczny, niepodległościowy. Trzeba wspomnieć, że stał na czele struktur związkowych w naszym regionie, kiedy to środowisko próbowano w Polsce zmarginalizować i stłamsić wartości, które pozwalały nam w ostatnich wiekach powstawać z kolan, wartości oparte na Chrystusowej Ewangelii. Antoni bronił ich jak niepodległości, bo z tych właśnie wartości wyrastała Solidarność.

Antoni Gawroch wspierał wszystkie inicjatywy patriotyczne organizowane przez kibiców w naszym regionie. Wiedział, że ci młodzi ludzie robią rzeczy ważne dla nas wszystkich – starają się ocalić pamięć o lokalnych bohaterach. Był też człowiekiem niezwykle aktywnym sportowo. Dwukrotnie zdobył tytuł mistrza Polski w kulturystyce.

Za piękne życie Antoniego, z którego wszyscy korzystaliśmy pełnymi garściami, niech będzie uwielbiony Pan Bóg. Śpij, Kolego, w ciemnym grobie, niech się Polska przyśni Tobie!