Uroczy był już sam tytuł petycji – „Czarownice wszystkich krajów, łączcie się!”. Może i żart, ale nie pozostawia wątpliwości co do inspiracji. Z petycją „postępowych sióstr” nie warto polemizować. Wszystko to już przewidział Juliusz Machulski w „Seksmisji”, wkładając w usta bohatera słowa: „Sfiksowałyście siostry”. Gender w praktyce prowadzi na manowce i doprawdy trudno zrozumieć ministra Gowina, który uważa, że miejsce tej teorii jest na wyższych uczelniach. Jeśli traktować takie ekscesy poważnie, to trzeba też wznowić i umieścić w bibliotekach także... „Młot na czarownice”. Jak wolność słowa, to dla wszystkich.